1/24/2016

Zimno


Witam Was w nowym roku! Jest końcówka stycznia, ale zawsze lepiej późno niż wcale. Nowy rok wiąże się z postanowieniami i zmianami. Jak dla mnie, one są bez sensu, bo ludzie i tak odbiegają od nich po kilku dniach czy tygodniach. Jesteśmy przecież tymi samymi osobami co miesiąc temu, jedynie przybyła nam cyfra z przodu. Ja jednak mam nadzieję, że każdy rok będzie lepszy od poprzedniego. 
Możecie zauważyć (lub nie), że zmieniłam nieco wygląd bloga, Nie jest to duża zmiana, ale według mnie prezentuje się dużo lepiej niż wcześniej. 














12/21/2015

Prezenty świąteczne



Mimo, że nie lubię zimna to i tak na święta przydałby się śnieg i trochę mrozu, bo ostatnio ta pogoda przypomina bardziej wiosnę. Jednak trzeba cieszyć się z tego co jest! 
Ja nie jestem za tym, aby kupować nie wiadomo jak drogie prezenty. Najważniejsze, żeby były prosto od serca, a najlepiej zrobić je samemu. 


Te obrazki robi się bardzo łatwo, a cieszą oko. Użyłam do tego najmniejszych płócien z Empika. Jeśli chodzi o pierwszy, to na początku pomalowałam środek różowym lakierem do paznokci, a kiedy wysechł to przykleiłam wydrukowany obrazek z łosiem. Całość pokryłam białą farbą, odklejając szablon. Potem nakleiłam poziomo paski taśmy i użyłam błyszczącego lakieru. Teraz wystarczy ją odkleić. 


Drugi obrazek nie podoba mi się tak samo jak pierwszy, ale zrobiłam go podobną techniką z użyciem taśmy i lakierów do paznokci. 


Pierniczki własnego wyrobu są zawsze dobrym pomysłem. Wystarczy tylko ładnie zapakować, a obdarowywana osoba na pewno się ucieszy!
Tutaj zamieszczam przepis, z którego korzystałam: klik


Peeling do ust to świetne rozwiązanie dla osób, które lubią dbać o usta. Na wstępie napiszę, że jest on jadalny :). Po 'zabiegu' śmiało można go zlizać z ust. Do wykonania użyłam oliwy z oliwek, cukru. Jeśli chcecie, aby miał inny zapach i smak, dodajcie przypraw np. do piernika, cynamonu, wiórków kokosowych. Nie ma tu jakichś ustalonych proporcji, wszystko zależy od porcji peelingu. Ja wsypałam nieco przyprawy korzennej i cynamonu. 



Czy skorzystacie z moich pomysłów? :)

PS Dziękuję za 1000 wyświetleń!





12/07/2015

Pakowanie prezentów


Chyba każdy ma w domu kalendarz-święta już za dwa tygodnie (tak tylko przypominam). To już czas, żeby myśleć o upominkach  dla rodziny i przyjaciół. Jak widać, post dotyczy pakowania prezentów, jednak najpierw trzeba mieć co zapakować-o tym już niedługo :). Wiadomo, że można tylko wrzucić do ozdobnej torebki, ale ja jestem osobą, która lubi ze wszystkim eksperymentować. Dlatego wolę w to włożyć trochę trudu i cierpliwości, a sama będę zadowolona z efektu. 

 Najprostszym sposobem jest zapakowanie prezentu w papier ozdobny. Wiem, że dla niektórych może być banalny, jednak wiele osób ma z tym problem, tak jak ja kiedyś.


1. Rozwinąć papier, położyć na nim odwróconą rzecz/pudełko w drugą stronę. Wyciąć odpowiednio duży kawałek.
2. Złączyć dwa końce.
3. Skleić taśmą na środku.
4. Zgiąć papier w trójkąty-tak jak na zdjęciu.
5. Ponownie skleić.
6. Odwrócić prezent na drugą, właściwą stronę i ozdobić według uznania. 


Tutaj,według mnie, lepiej zapakować coś o nieregularnych kształtach, ale tak naprawdę wszystko zależy od Was.


Tutaj używam celofanu i wycinam kawałek. Biorę boki do góry i związuję kokardką. Jeśli coś odstaje, można spiąć zszywaczem.



Teraz będzie potrzebny papier ozdobny i pudełko np. po butach. Jak widać, ja użyłam takiego na coś naprawdę małego. Nie będę przedstawiać krok po kroku, bo wszystko zależy od rozmiaru pudełka. Wystarczy przykrywkę i spód obkleić papierem wywijając go do środka. W celu uzupełnienia przestrzeni wewnątrz, można włożyć ścinki bibuły lub mieniącego się papieru.


Trochę przesadziłam z tymi światełkami, ale chciałabym, abyście poczuli tę świąteczną atmosferę na zdjęciach. :)





11/21/2015

Pomysły na ozdoby do pokoju


Hej!
Chyba każdy z nas wie, co aktualnie dzieje się za oknem. Ciągle jest zimno, wieje i ściemnia się około godziny piętnastej. Listopad lubię tylko z tego powodu, że wtedy są moje urodziny. Jak sobie pomyślę o wakacjach to aż przykro mi się robi. Wtedy było tak ciepło, każdy robił to, na co miał ochotę, bo nie chodziło się do szkoły. I tak już dużo czasu zleciało, bo jest połowa pierwszego semestru, także bądźmy dobrej myśli.

Dzisiaj przygotowałam dwa pomysły na ozdoby do pokoju. Chciałam Wam pokazać ich więcej, jednak światło niestety mi na to nie pozwoliło. Jestem pewna, że w przyszłości pojawią się jeszcze posty z tej serii.


Pierwsza propozycja to coś dla osób które mają problem np. z przechowywaniem pędzli. W domu miałam taki zakrywany słoik na 'zatrzask', jednak i tak go nie używałam więc odczepiłam tę przykrywkę. Wycięłam kawałek z papieru i bez żadnego przyklejania włożyłam do środka. Wsypałam ryż, aby pędzle się trzymały. Można też użyć jakichś kamyczków ozdobnych. Tak naprawdę po wysypaniu ryżu można użyć tego słoiczka do wszystkiego, jeśli nie chcecie, aby było widać jego wnętrze. 



Drugim pomysłem jest ozdobna, tekturowa literka. Niby taka niepozorna, jednak wycięcie i sklejenie wszystkiego zajęło mi dobre kilka godzin. Widziałam też gotową w empiku za ok. 9 zł, ale nie chciałam przepłacać. Kiedy skleiłam tekturę, to dookoła ozdobiłam ją białą pianką, a na wierzchu papierem. Jeśli chcecie wycinać nożykiem tak jak ja, to pamiętajcie, żeby robić to na podkładce.



Wiadomo, że święta już za miesiąc, także oczekujcie nowości na blogu!



10/28/2015

Oko


Tak, wiem, ostatnie zdjęcia były dwa tygodnie temu, ale jakoś nie mogłam znaleźć na to czasu.
Wstawanie rano nie sprawia mi problemów, jednak kiedy sobie pomyślę, że na dworze jest zimno to odechciewa mi się wychodzić z domu. Przynajmniej ostatnio jest ładna pogoda i świeci słońce.
Jak już wiadomo, w sobotę przypada Halloween. Nie jest to polskie święto, więc raczej go nie obchodzę, jednak nie ukrywam, że te wszystkie ozdoby i kolory są rzeczywiście fajne. Z tego powodu ulepiłam ludzkie oko i być może pojawi się tu jeszcze post z tej serii. Właściwie w tej figurce jest mało modeliny, bo resztę pomalowałam farbami. Nie wiem czy widać to na zdjęciach, ale kiedy nałożyłam fimo liquid na źrenicę to podczas pieczenia żel się trochę rozlał. W sumie to wyszło na dobre, bo oko wygląda na bardziej realistyczne i zniszczone. 






Lampki+długi czas 
Miłego wieczoru :)





10/13/2015

Świecznik


Robienie przyzwoitych zdjęć po szkole stało się niemal wyzwaniem, trzeba się spieszyć, bo zaraz zrobi się ciemno. Nawet nie chcę wiedzieć, co będzie w zimę. Przekonałam się już, że zima i jesień to nie pora dla mnie, co nie oznacza, że nie lubię siedzieć w grubym swetrze pod kocem.
Zdecydowałam zrobić świecznik, chociaż miały być trzy, ale jak na złość nie wyszły. Nie wszystkim może się spodobać, jednak ja chciałam taki typowy jesienny. Mały, szklany świecznik obkleiłam patykami, a żeby nie wyglądał tak 'surowo' to zawiązałam jeszcze wstążkę. Zobaczcie sami:


Dlaczego akurat lampki świąteczne? Sama nie wiem. Nie to, że chcę już święta, ale po prostu pasują do tego klimatu.








 
                                                              Na koniec zdjęcia po deszczu :)